Chwycili za broń w obronie godności i człowieczeństwa
W Wielki Piątek, 19 kwietnia 2019 roku w Warszawie zawyły syreny. Na ulicach stolicy przedstawiciele władz państwowych oraz społeczności żydowskiej w Polsce, w tym naczelny rabin Polski Michael Schudrich upamiętnili tych, którzy w 1943 roku stawili opór nazistom.
76 lat temu wybuchło powstanie w getcie warszawskim. Członkowie Żydowskiej Organizacji Bojowej oraz Żydowskiego Związku Wojskowego chwycili za broń, której niestety mieli zbyt mało, i podjęli nierówną walkę. Stawili zbrojny opór hitlerowcom, którzy na początku 1943 roku rozpoczęli likwidację getta. To powstanie było jak biblijna walka Dawida z Goliatem. Nie skończyło się jednak zwycięstwem żydowskich bojowników...
Warszawskie getto było największym spośród utworzonych przez Niemców. Ludzie, którzy trafili tam w 1941 roku zostali zamknięci i zmuszeni do życia w niehumanitarnych warunkach dlatego, że mieli ciemniejszy kolor włosów i nie mieli błękitnych oczu oraz wyznawali inną religię.
Nie chcę w żaden sposób stwierdzać, że życie po aryjskiej stronie Warszawy było usłane różami. Jednakże to, co spotkało Żydów jest okrucieństwem nie do opisania. Jak długo się da będę podkreślać, jak ważna jest tolerancja dla drugiego człowieka. Jak już kiedyś napisałam, każdy niezależnie od wyznawanej religii czy kolory skóry jest dzieckiem jednego Boga, dlatego każdego człowieka bez wyjątku powinniśmy traktować jak brata. Przede wszystkim powinniśmy zwracać uwagę na to, co nas łączy a nie dzieli.
Niestety podczas II wojny światowej Żydzi zostali pozbawieni człowieczeństwa i godności i potraktowani jak najgorsi z najgorszych właśnie przez te różnice. I to boli mnie najbardziej.
Gdy stawali do walki w warszawskim getcie walczyli o to co im odebrano: o wolność
i możliwość bycia sobą. Mimo tylu lat, które upłynęły od II wojny światowej, dzisiaj też znajdą się tacy, którzy Żydom nie życzą dobrze i są wobec nich wrogo nastawieni. Człowiek jest dla człowieka wilkiem dlatego, że czasem nie wie wystarczająco,
a to prowadzi do powstawania uprzedzeń
i krzywdzących stereotypów.
i możliwość bycia sobą. Mimo tylu lat, które upłynęły od II wojny światowej, dzisiaj też znajdą się tacy, którzy Żydom nie życzą dobrze i są wobec nich wrogo nastawieni. Człowiek jest dla człowieka wilkiem dlatego, że czasem nie wie wystarczająco,
a to prowadzi do powstawania uprzedzeń
i krzywdzących stereotypów.
Chrześcijanie powinni pamiętać, że chrześcijaństwo zrodziło się z judaizmu i pozostaje w nim mocno zakorzenione. W związku z tym chrześcijanie powinni Żydów traktować jak braci, bo istotnie, jak powiedział papież Jan Paweł II, wyznawcy judaizmu są naszymi „starszymi braćmi w wierze“.
Przede wszystkim jednak nie patrzmy na to, czy człowiek, z którym akurat rozmawiamy jest Żydem, chrześcijaninem czy muzułmaninem; czy ma ciemne włosy, czy ma inny kolor skóry. Spójrzmy na niego po ludzku, jak na człowieka, który tak samo przeżywa chwile radości, tak samo cierpi, tak samo ma problemy w życiu jak my, i okażmy mu należny każdemu człowiekowi szacunek.
Łączy nas, a mówiąc nas mam na myśli zarówno Żydów i chrześcijan jak i Żydów i Polaków, wspólna historia. Nie zaprzepaszczajmy tego, co razem przeżyliśmy mówiąc o sobie źle.

Komentarze
Prześlij komentarz