Zasłużony szacunek za ogromną odwagę i poświęcenie

Dłuuugo mnie tutaj nie było. Dlaczego? Miałam kryzys twórczy. Przyznaję się bez bicia, mówiąc wprost: nie wiedziałam co napisać. Dzisiaj jednak wracam z (mam nadzieję) mądrym postem, zawierającym moje własne (tautologia zamierzona ;-)) przemyślenia i refleksje.

Dwa dni temu 15 sierpnia w Święto Wojska Polskiego podczas słuchania rozmów z żołnierzami, 
w moim umyśle zrodziła się refleksja, którą chcę się z Wami podzielić.
Na świecie jest mnóstwo możliwych zawodów. Ludzie mogą zostać kim tylko chcą: pisarzem, nauczycielem, muzykiem, historykiem... Mają do wyboru całe morze profesji. Niektóre z tych osób, jako to co chcą robić w swoim życiu, wybierają służbę w wojsku. Ci ludzie wykazują się ogromną odwagą, która zasługuje na szacunek.
Zawód żołnierza bynajmniej nie jest łatwy. Jest przecież bardzo trudny.
Wojskowy może przecież zostać wysłany na misję do Iraku lub Afganistanu, gdzie toczy się wojna, która jest nieobliczalna. Wszystko może się wydarzyć. Może on potem wrócić do domu jako kaleka, lub niestety nie wrócić wcale...
Zawód żołnierza nie jest łatwy. Wymaga ogromnej odwagi i poświęcenia. A wszystkim którzy go wykonują należy się szacunek. Nie tylko w dniu Święta Wojska Polskiego, ale zawsze. Nie tylko żołnierzom odbywającym służbę w polskiej armii, ale wszystkim, ze wszystkich krajów świata. Tym, którzy mogliby tak jak my przebywać w domu z rodziną, a jednak walczą narażając własne życie, często wiele kilometrów od ojczyzny.
W sierpniu, miesiącu w którym ponad 70 lat temu rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, pamiętajmy również o tych, którzy podczas II wojny światowej walczyli z niemieckim okupantem, przelewając krew byśmy mogli dzisiaj żyć w wolnej Polsce.
Pamiętajmy o wszystkich wojskowych i szanujmy ich.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Moje ulubione pary filmowe i książkowe, czyli małe co nieco na walentynki

Śladami historii: Szlak Orlich Gniazd

Beztroskie życie w małym kraju w rejonie Wielkich Jezior Afrykańskich w zestawieniu z historią