Inny nie znaczy gorszy.


Na początku tego wpisu chciałabym przytoczyć fragment dialogu pomiędzy Janem Krynickim a Sofią Nikołajewną pochodzący z filmu 1920 Bitwa Warszawska w reżyserii Jerzego Hoffmana:

" - Postaw świeczkę... Świętej Bogarodzicy... za niewolnicę bożą. Sofia... Nikołajewna.
  - Ja nie jestem prawosławny.
  - Wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga - rzecze kobieta, po czym kona."

Wszyscy ludzie to bracia i siostry, jedna wielka rodzina. Wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga, a dla Niego nie ma równych i równiejszych. Bóg kocha wszystkich nas tak samo. Nie ważne: katolik, prawosławny, Żyd czy muzułmanin. Dla Boga nie ma lepszych i gorszych.Wszyscy jesteśmy równi i jako jedna rodzina powinniśmy odznaczać się wzajemnym szacunkiem i tolerancją.
Bo czy wolno siostrze nienawidzić brata, tylko dlatego, że wyznaje inną religię, ma inny kolor skóry, jest innej narodowości? Bo po prostu jest inny? Nie! Nie wolno! "Inny" nie jest i nie może być synonimem słowa "gorszy".  My Polacy powinniśmy szczególnie o tym pamiętać, ponieważ w toku dziejów w naszym kraju mogliśmy znaleźć przedstawicieli wielu religii, narodowości, czy mniejszości etnicznych np. Żydów, Rusinów, Litwinów czy Tatarów.
Współcześni polscy Tatarzy są wielkimi patriotami i zapytani o to czy czują się Polakami odpowiadają: "My nie czujemy się Polakami. My nimi jesteśmy."
Wszystko na świecie jest różnorodne, a każdy człowiek to ktoś wyjątkowy, niepowtarzalny. Jeśli więc jesteśmy inni nie ważne, pod względem religii, koloru skóry, czy choćby pochodzenia, nie wstydźmy się tego. Wręcz przeciwnie, bądźmy z tego dumni. Jeśli natomiast znamy lub dopiero poznaliśmy kogoś kto jest np. innego wyznania niż my, nie skreślajmy go od razu. Nie oceniaj książki po okładce, jak mówi polskie przysłowie.
Spróbujmy nawiązać rozmowę z taką osobą, możemy dzięki temu dowiedzieć się czegoś ciekawego na temat innej kultury, tradycji, religii i pogłębić swoją wiedzę. A nuż znajdziemy swoją bratnią duszę?
 
Pozwolę sobie stwierdzić, że gdyby wszyscy ludzie na świecie byli tacy sami i absolutnie niczym się od siebie nie różnili byłoby po prostu nudno. Bo czy ta różnorodność nie jest piękna i fascynująca? Oczywiście, że jest, musimy tylko umieć to piękno dostrzec.
Ponieważ religijnie zaczęłam, religijnie też zakończę, cytatem z Ewangelii wg św. Mateusza:

"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. [...]"

Nie sądźmy po pozorach, ponieważ takim pochopnym osądem możemy zranić tego do kogo był skierowany.
I pamiętajmy, szczególnie my jako Polacy, że inny nigdy nie znaczy gorszy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Moje ulubione pary filmowe i książkowe, czyli małe co nieco na walentynki

Śladami historii: Szlak Orlich Gniazd

Beztroskie życie w małym kraju w rejonie Wielkich Jezior Afrykańskich w zestawieniu z historią